ABSURDY ŻYCIA

Wtorkowy absurd: Mentalność człowieka pierwotnego | Odcinek 15

mentalność człowieka pierwotnego

Kolejny absurd to historia z lotniska w Pyrzowicach. Rodzice wybierali się na zaplanowane wcześniej wczasy w Turcji. Niestety ich 14-letni syn w tym czasie trafił na obowiązkową kwarantannę. Nie powstrzymało to jednak ich w złamaniu izolacji syna, zabraniu go na lotnisko i próbie udania się z nim na wspomniany wypoczynek. Zadziałała mentalność człowieka pierwotnego.

 

Oczywiście wszystko udaremniła Straż Graniczna, która nie dopuściła do lotu małoletniego pasażera oraz wlepiła mandat w wysokości 500 zł za niedopełnienie obowiązków rodzicielskich.

Pomijam sprawę z punktu widzenia odpowiedzialności – chociaż to samo zachowanie, aż prosi się o zganienie. Bardziej mnie zastanawia, co w głowie mieli Ci rodzice myśląc, że jednak razem polecą na te wczasy?

Bardzo często spotykam ten rodzaj mentalności, który wskazuje na to, że ustalone zasady dla niektórych nie istnieją. W takim sensie, że zawsze jest możliwość kombinacji, tak aby wyszło “na moje”. Takie egoistyczne spojrzenie w zasadzie przekreśla zasadność istnienia określonych norm i praw. Bardziej przypomina to zachowanie człowieka z epoki kamienia łupanego, chociaż z pewnością już wtedy pojawiały się pierwsze oznaki norm społecznych.

Tacy ludzie uznają siebie za bardziej przebiegłych od innych i tą przebiegłością później się szczycą. Mentalność człowieka pierwotnego jest cały czas aktualna, nawet w XXI wieku.

Przeczytaj inne absurdy w kategorii: WTORKOWY ABSURD

 

Tagged , , ,

O autorze

Sebastian - zajmuje się projektowaniem życia (oczywiście własnego), pasjonat filozofii stoickiej, miłośnik kotów, zawodowo biurokrata. Rozmyślam, analizuję i wyciągam wnioski, w wolnym czasie gram w squasha i inne sporty rakietowe. Mam nadzieję, że zagościsz tu na dłużej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.