ABSURDY ŻYCIA

Wtorkowy absurd: To trzeba zgłosić! | odcinek 2

absurd

Tym razem nie ja, ale moja żona była uczestniczą pewnej ciekawej sytuacji.

Do naszego mieszkania przyszła sąsiadka z pytaniem czy nie przeszkadza nam to, że inny sąsiad wystawia na wspólną przecież klatkę schodową jakieś niepotrzebne rzeczy czy śmieci.

Żona zgodnie z prawdą powiedziała, że nie zwracała na to uwagi i nie jest to dla niej jakiś duży problem. No ale sąsiadce jednak to mocno przeszkadza, i ona zgłosi to administracji.

– Hmmm…. A nie lepiej będzie zapukać do drzwi i poprosić o zabranie tych rzeczy?

– No sama nie wiem…

Po krótkiej chwili namysłu sąsiadka (z dużym trudem) zebrała się w sobie, zapukała i kulturalnie poprosiła o zabranie rzeczy. Sąsiad jeszcze kulturalniej to zrobił bez marudzenia i dyskusji.

Jakie to proste co nie…?

Jak myślisz – o czym świadczy ten absurd w odniesieniu do dzisiejszych czasów? Podziel swoimi wnioskami.

 

 

Tagged , ,

O autorze

Sebastian - zajmuje się projektowaniem życia (oczywiście własnego), pasjonat filozofii stoickiej, miłośnik kotów, zawodowo biurokrata. Rozmyślam, analizuję i wyciągam wnioski, w wolnym czasie gram w squasha i inne sporty rakietowe. Mam nadzieję, że zagościsz tu na dłużej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.